poniedziałek, 9 września 2013

Kwiatek dla pani z przedszkola

Po wakacjach okazało się, że Antoś również ma pewne zapędy plastyczne :)
Raduje mnie to niezmiernie, bo już zdążyliśmy mu odpuścić i pogodzić się z faktem, który wydawał się pewnym, że synek nasz rysować nie lubi...

A tu przemiana i niespodzianka :)

Z okazji imienin, pani z przedszkola dostała kwiatuszek z plasteliny.




Chwalę się nim bo Antoś wykonał go całkowicie samodzielnie.
Dumna mama :)

2 komentarze:

entomka pisze...

Pani w przedszkolu na pewno była szczęśliwa i dumna :)
My też dzielnie tworzymy,tylko ostatnio b.swiatecznie..

Jo pisze...

taaak! pani była wzruszona :)
my teraz też świątecznie, tylko uzupełniam wpisy z ostatniego półrocza ;)

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.