piątek, 18 listopada 2011

Obrazek jesienno-zimowy

Dziś zrobiliśmy z dziećmi taki obrazeczek z klonowych nosków i innych takich, które nie wiem jak nazwać.
Antoś narysował najpierw jeziorko (na tekturce, dzięki czemu fajnie wyszedł rysunek fal), potem ja wymyśliłam co gdzie poprzyklejać, a Ala poprzyklejała.
Bardzo się ucieszyła, gdy dorysowałam rybkom oczka :)


Tak tylko chciałam dać oznaki życia, bo coś mnie tu mniej ostatnio... mam pracy sporo, co w sumie cieszy, a dzieci coraz częściej samodzielnie wymyślają sobie zabawy, co w sumie cieszy jeszcze bardziej :)

5 komentarzy:

Ewa pisze...

Piękny i nastrojowy kolaż. Chyba musimy w naszym skromnym domu dać szanse klonowym skrzydlakom ;-)

Pozdrawiam
Ewa

crayonka pisze...

wydaje mi się, że te drugie noski, to jesion:

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:EurAshSeeds.jpg&filetimestamp=20050612220818

asiami pisze...

Obrazek bardzo romantyczny ... ;-)

Zupełnie Cię rozumiem. Pracy dużo ale moje dzieciaczki też sporo chorują...
A jak dzieci są samodzielne w wymyślaniu zabaw tzn ,że duże już są....( śmiać się czy płakać z tęsknotą?)
Pozdrowionka

mermaid pisze...

I love this picture!
Should make one as well :)

wkropka von BILDschön pisze...

witam,

super obrazek. zawsze szkoda, gdy po jakims czasie odklejaja sie elementy. no chyba ze sie zalaminuje ;)
a skoro pracy duzo, co znaczy, ze jest jakas, a to w naszym zawodzie dobra wiadomosc. i lepiej kazda wolna chwile spedzac wtedy z dzieciakami.

pozdrawiam
wkropka

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.