wtorek, 1 listopada 2011

Atlas drzew

Chciałabym Wam pokazać, co Ala przyniosła parę dni temu z przedszkola...

ATLAS DRZEW 
w sumie są tu przedstawione 4 drzewa, każde opracowane w innej technice plastycznej.
Jest też miejsce na wklejenie liści w odpowiednim gatunku - to już było zadanie domowe, które już częściowo wykonaliśmy - jesienny spacer w poszukiwaniu liści.

1. Dąb szypułkowy - pomalowany patyczkiem do uszu maczanym w farbie. Bardzo fajna technika, prawda? przypomina puentylizm i obrazy impresjonistów :)


2. Jarzębina - wyklejona wydzieranką. I tu ciekawostka, nasze spacerowe odkrycie - drzewa rosnące u nas w parku, które wyglądają jak jarzębina, bo mają takie same czerwone owoce, mają zupełnie inne liście! Co ciekawe owoce wiszą na drzewach nietknięte, piękne. Dopiero pod blokiem znalazłyśmy rasową jarzębinę - tu owoce prawie wszystkie powyjadane. Może ta w parku to jakaś odmiana ozdobna? Tak jak ozdobna poziomka, którą znalazłyśmy kiedyś na terenie ośrodka wypoczynkowego nad morzem ()


3. Klon - wyklejony kuleczkami bibuły. Klonowych nosków ci u nas dostatek! :)


4 - Kasztanowiec - wyklejony strzępkami suchych liści.


Nacieszyć się nie mogę z tych prac mojej Aluni oraz z zaangażowani i pomysłowości Pani :)

4 komentarze:

magda(c) pisze...

Super atlas. My będziemy się więcej uczyć o drzewach wiosną, to sobie pożyczymy pomysł ;-)

marysiek pisze...

dobra, to teraz się przyznaj, co to za fajne przedszkole, bo my jesteśmy na etapie rozpoznawania terenu :) może być na priva

Marta pisze...

Atlas drzew, co za ciekawy pomysl. Moja mama przeslala mi te wszystkie liscie z Polski!!! Niedlugo zabieramy sie za cala botanike! Dziekuje za pomysl na codzienne zajecia z moim dzieckiem.
Pozdrawiam serdecznie z Hawaii.
Marta

asiami pisze...

Bardzo mi się podoba ten pomysł. U nas liście leżą między kartkami katalogów.
Jak sobie poradzimy z choróbskami, to się za nie zabierzemy.
Narazie znów na zwolnieniu na Manię :-(

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.