piątek, 7 października 2011

Auto z butelki

Rozwalił nam się ostatnio samochodzik i już zupełnie nie było szans, by go trwale złożyć. Wyjęłam więc kółka i ruszyłam na poszukiwania nowego nadwozia. Wybór padł na czarną butelkę po kremie. Rach-ciach i powstało nowe auto. W dodatku z napędem wstecznym, o!



Wygląda zupełnie niepozornie, prawda?
A jednak dzieciaki bardzo się cieszyły. Ala nie mogła się nadziwić, że mama zrobiła pojazd z kremiku :)
Tego właśnie możemy uczyć się od dzieci: radości z małych rzeczy :)

6 komentarzy:

coscik pisze...

Ale masz świetne pomysły, no i wykonanie super ;) Napewno skorzystamy z pomysłu ;)

Ewa pisze...

KUBA: Ja bym nie wpadł na pomysł
zrobienia auta z butelki.
Genialne!!!!!!!!!
(po kilku sekundach)
KUBA: Mamo, masz jakąś pustą
butelkę?" ...

Jo mam u Ciebie dług wdzięczności ;-) Twój pomysł pochłonął mojego pierwszaka bez reszty ;-) A i mały Antoś na tym skorzystał ;-)

Jeszcze raz dziękuję za inspirację i czekam na kolejne genialne pomysły na COŚ z NICZEGO

Uściski
Ewa

Zofia pisze...

i kremik da się wydłubać do ostatniego miligrama :)

Jo pisze...

Wszystkie komentarze są bardzo miłe i za każdy bardzo dziękuję, ale @Ewa, to co Ty napisałaś sprawiło mi ogromną radość :) :) :)

Sprytna Mama pisze...

Już chyba nigdy nie wyrzucę pudełka po kremie:), mój mały ma fioła na punkcie autek a i stare kółka w domu się znajdą, świetny pomysł, pozdrawiam!

asiami pisze...

Staś jak zobaczył Wasze auto zapytał dlaczego my mamy same białe i czerwone butelki....
Super auto!!!

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.