środa, 14 września 2011

Kluski śląskie z dziurką

Kluski śląskie z dziurką to jedne z moich ulubionych i aż się dziwię, że jeszcze tu o tym nie pisałam. Ala jest już wyszkolona w formowaniu ich, a tym razem do pomocy dołączył Antek - przyuczała go Ala.
- Antek, zobacz, tu teraz zrób dziurkę, o tak...

:D


Kluski są banalnie proste w przygotowaniu, dlatego warto jednego dnia obrać trochę więcej ziemniaków, by następnego cieszyć się tymi gumowymi kluskami. Dzieci za nimi przepadają. Nawet niejadek Antek zjadł dzięki nim obiadek :)

Robi się tak:
Po ugnieceniu i ostudzeniu ziemniaków (mogą być z poprzedniego dnia), wyjmujemy 1/4 ich część i w to miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną. Dołączamy tą wyjętą część i zagniatamy ciasto. Do garnka wlewamy wodę i gotujemy. Z ciasta formujemy kulki, w których palcem robimy wgłębienie. Gdy woda wrze, możemy wrzucać kluski. Gotujemy do wypłynięcia. Najlepiej smakują z dobrym sosem :)

2 komentarze:

april79 pisze...

moja Olka- teraz 6 lat- też uwielbia robić kluski, to już jest rytuał że ona robi kulki i dziurki, już nie pamiętam kiedy ja to robiłam:)

magda(c) pisze...

My też uwielbiamy kluski śląskie. W sezonie zimowym, bardzo często robimy - oczywiście wszyscy razem ;-) To jedna z fajniejszych potraw do gotowania z dziećmi (oczywiście oprócz pizzy!)
Ale mi narobiliście smak na śląskie...

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.