czwartek, 4 sierpnia 2011

Fotografowanie

Mamy taki mały, stary i tani aparat fotograficzny, który udało się nam kiedyś wygrać w jakimś konkursie. Dotychczas była to jedna z ulubieńszych zabawek Antka - wyjmowanie i wkładanie baterii sprawiało mu ogromną frajdę.

Aż tu pewnego razu (mniej więcej miesiąc temu) aparat dorwała Alicja i nauczyła się go obsługiwać... Włączanie, kadrowanie, pstrykanie, wyłączanie - to pierwszy etap, następnie przeglądanie zdjęć i usuwanie tych których nie lubi... kolejny etap: ustawianie trybu makro... bywały takie dni, że się z aparatem nie rozstawała... pstryk, pstryk...

Dziś wyjęłam z tego aparatu kartę i zatopiłam się w świat Ali... Antek to zdecydowanie ulubiony model, ale na zdjęciach są też ulubione maskotki, jej pokój, rodzice i dziadkowie...
Popatrzcie sami:


Moje ulubione to zdjęcie z praniem wiszącym na suszarce - bardzo lubię tę turkusową bluzkę... Powiem Wam w sekrecie, że sama wiele razy miałam ochotę zrobić zdjęcie suszącym się ubraniom, nie wiem, coś w nich jest... szczególnie podobają mi się, gdy są w tych samych odcieniach, LOL.

Ojej, ile ja się naczekałam na mój pierwszy aparat fotograficzny... 

7 komentarzy:

asiami pisze...

Za moich czasów to na komunię się dostawało. Ale takie na kliszę.
Zdjęcia obiecujące ;-)

W pogoni za E. pisze...

Piękne te zdjęcia...ile się można dowiedzieć o młodym człowieku!

Szczęśliwa Mama pisze...

Twój blog jest dla mnie inspiracją dlatego nominuje go do nagrody. Pozdrawiam. www.madredziecko.blogspot.com

Paula pisze...

Gratuluję zdolnej Córci :) Ja swój pierwszy aparat kupiłam sobie sama. W wieku 25 lat. Dziś zdjęcia robi nim mój Synek.
Pozdrawiam.
ps. uwielbiam turkusowe sweterki i biżuterię :)

Sacagawea pisze...

Widzę, że nie jestem pierwsza, ale też pozwolę sobie zaprosić do zabawy ONE LOVELY BLOG AWARD i nominować z obu moich blogów:
http://naszeodkrycia.blogspot.com/2011/08/podroze-po-ciekawych-blogach.html
http://dwaplustrzy.blogspot.com/2011/08/swiat-jest-dziwny.html

mamania pisze...

witam z przyjemnością nominuję was w zabawie http://vikisiezna.blogspot.com/2011/08/one-love-blog-award.html

Jo pisze...

Ja dostałam mój pierwszy aparat (na kliszę oczywiście) jak wujek wrócił z Ameryki, miałam chyba 15 lat

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.