niedziela, 17 kwietnia 2011

Wełniane jajka

I jeszcze jeden wpis w dniu dzisiejszym... typowo dekoracyjny.
Wprawdzie wełniane jajka zrobiłam już rok temu, ale jeszcze tu o nich nie pisałam.
A było to tak:
Miałam kiedyś takie styropianowe pisanki, które mi się bardzo nie podobały. Posmarowałam je więc klejem introligatorskim i owinęłam wełną pomarańczową, z którą wcześniej też nie za bardzo wiedziałam co zrobić. Wyszło bardzo fajnie! Tak fajnie, że jak je wyjęłam w tym roku, to aż się zdziwiłam ;)
Jajeczka zawisły oczywiście na wierzbowych gałązkach. W tym roku dołączyły też do nich nasze motylki :) Jest tam też nasza wielkopostna korona, na której jest już całkiem sporo kwiatków. Bardzo mi się to razem podoba :)

1 komentarz:

Marta pisze...

Wyglada cudownie!
Marta

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.