piątek, 1 kwietnia 2011

Skoki z kanapy

U nas ostatnio cisza, a to dlatego, że zrobiło się ciepło i znacznie więcej czasu spędzamy na dworze.
Tymczasem podzielę się pomysłem prostym jak nie wiem co, ale w sumie dopiero niedawno przyszedł mi do głowy i już od kilkunastu dni doskonale się u nas sprawdza.

Do pokoju dziennego przyniosłam materacyk z łóżka Ali (to jest taki dodatkowy materac - oparcie, na którym śpimy tylko w wyjątkowych sytuacjach) i rozłożyłam na podłodze tak, aby dzieci mogły na niego skakać z kanapy, albo po prostu po nim skakać, turlać itp.
Teraz gdy widzę, że mają za dużo energii rozkładam im materac, a oni się tam rozładowują.

Polecam! Możecie wykorzystać materacyk z łóżeczka ze szczebelkami, jeśli już z niego nie korzystacie :)


Na zdjęciu dzieci odpoczywają...
zdjęcia ze skoków wyszły poruszone (jeszcze bardziej niż te z leżenia).

2 komentarze:

Ewa pisze...

Jestem jak najbardziej za taką formą aktywności ;-) U nas sprawdza się rewelacyjnie. W wersjii ekstremalnej chłopcy robią z materacyka zjezdzalnię opierając materacyk o nasze piętrowe łóżko.
Pozdrowienia dla aktywnych maluszków i ich pomysłowej mamy ;-)
Ewa

Jo pisze...

dzięki :)
u nas zjeżdżalnią jest póki co tylko przewijak :)

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.