niedziela, 17 kwietnia 2011

Niedziela Palmowa

Dziś, w Niedzielę Palmową, na chwilę przed wyjściem na Mszę św. zdążyłyśmy zrobić proste, kolorowe palemki. Takie palemki pamiętam jeszcze z przedszkola, ale wtedy wydawało mi się że robi się je bardzo długo. Tymczasem uporałyśmy się z nimi w pół godziny.
Kilka gałązek wierzbowych z baziami i paręnaście ozdobnych trawek związałam ciasno gumką. Bibułę pocięłam na pasy a potem ponacinałam w ząbki i zaczęłyśmy owijanie wspomagając się nieco klejem.
Ala wybierała kolory i trochę owijała, ja wycinałam bibułę w ząbki i też trochę owijałam, szło nam ekspresowo :)


Ala miała już palemkę zrobioną wcześniej w przedszkolu i dumnie zaniosła ją dziś do kościoła :)

1 komentarz:

Aneladgam pisze...

A mi było tak żal, że moje chłopaki wyjechały na weekend... Nie zrobiłam palemki ze Smykiem :( Wasze są śliczne.

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.