wtorek, 5 kwietnia 2011

Majster

Zastanawiałam się czy pokazać Wam, w co jeszcze bawi się mój synek... Zastanawiałam się, bo tej zabawy nie polecam, sama jestem zdegustowana, ale nic nie poradzę.
Uwielbia majsterkować. niby ok, tylko że... używa prawdziwych - dorosłych śrubek (ale takich z płaskim końcem) i... wkrętarki...
Faktycznie nie zdarzyło się, żeby robił sobie w ten sposób jakąkolwiek krzywdę, czy żeby mi serce zamarło wyczuwając zagrożenie. Nic z tych rzeczy. Codziennie rano prosi mnie bym wyjęła mu skrzynkę z narzędziami taty. Potrafi sam wykręcać i wkręcać śrubki oraz zmieniać końcówki. Staram się zawsze mu przy tym towarzyszyć i nadzorować, żeby mi jakiś mebli nie porozkręcał ;).


I tak ostatnio  na przykład przerobiliśmy dwie zabawki z IKEA.


Wiem, że najlepiej by było, żeby bawił się narzędziami zabawkowymi, ale jestem pewna, że po zabawie "prawdziwymi", na te zabawkowe nawet nie spojrzy.
Pocieszam się, że bezpieczniejsza już ta wkrętarka niż zwykły śrubokręt ;)

Przypominam o upływającym jutro terminie Candy. 
Kto ma ochotę na książeczkę niech się zapisze na listę! 

4 komentarze:

vestigia pisze...

Mój też bawił się wiertarką, śrubokrętem zresztą też, ten typ chyba tak ma ;)

Marietta pisze...

Facet to facet! Taki mały też facet. Ja mam dokładnie to samo. Gdy tatuś rozkłada swoje narzędzia wie, że zaraz będzie miał pomocnika! Takie zabawy są najlepsze i najdłużej trwają. A mamusia ma chwilkę dla siebie :)

Ewa pisze...

My też do zabawy używamy prawdziwych narzędzi ;-. Poza tym osobiście uważam, że okazując dziecku zaufanie poprzez zgodę na pracę z "dorosłymi" elementami otoczenia pomagamy dzieciom w budowaniu pozytywnego wizerunku samego siebie i dajemy mu szansę na rozwinięcie i skonsolidowanie bezcennej wiary we własne możliwości ;-). Fantastyczna ta Wasza zmontowana zabaweczka. Ciepłe pozdrowienia z Poznania ;-)

Justyna pisze...

Moim zdaniem super :) Moje dzieciaki też bawią się prawdziwymi rzeczami - w prawdzie to dziewczyny więc pierwszeństwo ma mikser ;) ale różnymi tatusiowymi narzędziami też nie gardzą :)

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.