poniedziałek, 21 marca 2011

Wiosenne kurczaki

To pewnie nie ostatni kurczakowy wpis w tym roku, tym bardziej, że sezon na kurczaki tuż, tuż ;)

Dziś, powitałyśmy wiosnę właśnie kurczakami. Kulki ze sprasowanej waty obtoczyłyśmy w kleju introligatorskim, a następnie poprzyczepiałyśmy pióra. Ala przyczepiała białe i żółte, a ja - tylko żółte.
Potem przykleiłyśmy oczy, dziób z filcu i stopy i gotowe. Nie są to grzeczne kurczaki... o nie... z pewnością wyrosną z nich niezłe łobuzy - sroki jakieś, albo kwiczoły ;D


Ptaszyska zamieszkały w doniczce i łypią na nas stamtąd swoimi oczyma.

1 komentarz:

Gosia pisze...

piękne :)

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.