wtorek, 1 marca 2011

Szpiegowska butelka

Ta zabawa przewinęła się już po większości blogów, do których zaglądam. Nie sądziłam, że jest taka fajna, ale skoro tyle osób o niej pisało, postanowiłam spróbować. I wiecie co? nie żałuję! nawet ja i mój mąż się tym bawiliśmy :)

Do dużej przezroczystej plastikowej butelki wsypujemy ryż lub kaszę oraz różne maleńkie przedmioty. Zanim je jednak wrzucicie, warto spisać (a w zasadzie narysować) je na liście. Zakręcamy butelkę, dajemy dziecku listę i zaczyna się zabawa w szukanie. Przedmiot wypatrzony dziecko zaznacza na liście.



To bardzo dobra zabawa ćwicząca spostrzegawczość. W zależności od tego, ile kaszy czy ryżu nasypiemy możemy kontrolować poziom trudności. Lekkie przedmioty łatwo znaleźć, ale gwoździe, monety, ukrywają się znakomicie.

Do poszukiwań użyliśmy też magnesowej wędki, dzięki niej udało się wyłowić spinacze :)


Jak widzicie zabezpieczyłam nakrętkę taśmą klejącą - Antek ma okres sensytywny na odkręcanie ;)

Brak komentarzy:

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.