czwartek, 24 lutego 2011

Labirynt z plasteliny

Od razu widać, że u nas są teraz ferie, bo mam w zapasie całe mnóstwo zabaw do pokazania Wam :D Za to z czasem znacznie bardziej krucho...

Dziś pokażę Wam nasz labirynt, który zgapiłyśmy z Pomyskowa:


Labirynt ma ścianki z plasteliny (doskonały sposób na wykorzystanie resztek!) i jest labiryntem dla szklanych kulek. Trzymając tekturkę w ręku należy przekrzywiać ją tak, by kuleczka dotarła do celu. Ala nie bardzo chciała robić to w ten niełatwy sposób, więc żeby za prosto nie było miała za zadanie przetoczyć kuleczkę wykałaczką. Zaletą plastelinowej konstrukcji jest możliwość jej modyfikacji, u nas w jednym z kolejnych wariantów pojawiła się nawet bramka :)

Brak komentarzy:

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.