poniedziałek, 17 stycznia 2011

Kulki :)

Dziś w wolnej chwili postanowiłam zrobić z modeliny sześć kulek: żółtą, czerwoną i niebieską oraz zieloną, fioletową i pomarańczową...
Antek troszkę chciał pomagać, więc wymyśliłam mu inne zajęcie ;) Wkładał kredki do otworków w pudełku od modeliny:

 

Ulepienie kulek, to moment, pozostało ich utwardzenie. Przy okazji okazało się, że wrząca woda jest całkiem wdzięcznym obiektem do fotografowania:


A po co były te kulki? W zasadzie wymyśliła to Ala. Pamiętacie zabawkę z gwintami i nakrętkami przytwierdzonymi do deseczki do krojenia? Zauważyłam, że dzieci traktują je jak małe pudełeczka. Ala wkładała tam na przykład takie małe grzybki z mozaiki - dobierała kolory tak, by pasowały do nakrętek. Wolałam, by Antoś mógł wkładać tam nieco większe przedmioty, stąd pomysł z kulkami. Spodobało się! :)


Tak, teraz mam poczucie, że ta zabawka jest kompletna :)

Pamiętacie o konkursie na bloga roku? Jeszcze tylko dwa dni... Na pewno jest w Waszej okolicy jakiś telefon, z którego możecie jeszcze wysłać sms-a ;) ;D

Na numer 7122 należy wysłać sms-a  o treści H00220 (zero zero dwieście dwadzieścia),
koszt sms-a to 1,23zł. Głosowanie trwa tylko do 20 stycznia 2011 do godziny 12:00. Polecam się :-)

Brak komentarzy:

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.