wtorek, 14 grudnia 2010

Garaż

Lubię, jak wszystko jest na swoim miejscu i moje dzieci też to lubią... Dlatego rosnąca kolekcja samochodzików Antosia doczekała się tego, że i ona w końcu też ma gdzie mieszkać.

Posklejałam po prostu kilka pudełek po klockach, chusteczkach, kaszce i po ciastolinie. Wywrotka z Duplo ma garaż zamykany na rzep (akurat miałam taką starą teczkę), inne nie są zamykane. Jest też pudełko wkładane w drugie i tam mieszka żyrafa razem z różnymi różnościami, które są przez antosiowe samochody przewożone.


Fajne jest to, że garaż można dowolnie rozbudowywać, dodawać piętra, zjazdy - czemu nie! wszystko zależy od fantazji.

3 komentarze:

Bellis pisze...

Świetny pomysł - garaż z pudełek!
Na kolekcję samochodów mojego syna pudełek by zabrakło ;) My wszystko pakujemy w szare, tanie pudła z Ikei. Rysujemy na nich adekwatne obrazki, żeby nieczytający wiedzieli co jest gdzie. A jak się zniszczy - kupujemy nowe, a stare - do makulatury.

Buba Bajdocja pisze...

Dzięki za pozwolenie na zdjęcia :-)
Pozdrawiam :-)

Buba Bajdocja pisze...

http://bajdocja.blogspot.com/2012/06/pudeka-po-chusteczkach-4.html

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.