niedziela, 21 listopada 2010

Architektura krajobrazu w pigułce...

Z tego samego bloga, co poprzednio pochodzi też pomysł na bajkowy ogródek, u nas w wersji mini...


Grzybki* ulepiłam wczoraj z modeliny przy okazji wspólnej zabawy. To one zmobilizowały mnie by poprzesadzać moje sukulenty... Przy okazji natrafiłam w doniczce na kilka dżdżownic... bleee...
Zachęcam do zabawy!
Na wiosnę planuję taki ogródek ale większy, na balkonie, tym razem do prac zaangażuję Alę ;)

* grzybki nadziałam na wykałaczki, żeby móc zamocować je w ziemi - jeszcze przed utwardzaniem trzeba w nóżce grzybka wydrążyć otwór, w który później wkłada się wykałaczkę. Szyszki obwiązałam drucikami, z których zrobiłam "nogi", które wbiłam w ziemię.

1 komentarz:

lilla a pisze...

Great lanscape! I just love these miniatures, imagining myself being very tiny and hiding under a leaf..

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.