czwartek, 21 października 2010

Światło

Za sprawą wyprawy do cyrku staliśmy się bogatsi o jeden miecz świetlny (lub jak kto woli - czarodziejską różdżkę ;) ) Skoro już ją mamy, to się nią bawimy ;) Pomysł bardzo prosty - koc narzucamy na stoliczek do kawy i robi się tam kryjówka na tyle ciemna, by fajnie można było bawić się w niej światłem. W ciągu dnia wchodził tam Antek, ale po południu Ali też spodobała się ta zabawa. Kręcimy, machamy i obserwujemy jak kolorowe światło oświetla ściany kryjówki :)


Jeśli nie macie różdżki to można wykorzystać latarkę i bawić się w cienie :)

Brak komentarzy:

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.