poniedziałek, 18 października 2010

Maluszek i pudełko po czekoladkach

Dziś mała Artystka poszła do przedszkola, więc mama ma chwilę by odetchnąć, a Maluszek może trochę pobawić się sam...
Zaskoczył mnie bardzo dzisiejszą zabawą. Myślałam, że będzie przebiegać nieco inaczej, tymczasem wyglądało to tak:


Do wytłoczek po czekoladkach powkładałam żołędzie i orzeszki laskowe, zostawiłam mu też butelkę po jogurcie, w której wcześniej się znajdowały. Myślałam, że Antoś będzie wyjmował orzeszki i wkładał z powrotem do dziurek.

Antoś natomiast wyjmował z pudełeczka po jednym orzeszku wkładał go do buteleczki i ruszał tak,

by grzechotało, dopóki orzeszek nie wypadł, wtedy brał kolejny i powtarzał poprzednie czynności. Był bardzo zadowolony i powtarzał to kilkanaście razy :)

Brak komentarzy:

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.