czwartek, 19 sierpnia 2010

Zjazdy na linie

Królik Bulik, Żabka Migotka i Myszka Fiszka przeżyli dziś kolejną niezapomnianą przygodę: przeprawy linowe nad dywanem, na którym czyhał na nich Antoś, były emocjonujące.


Dwa rozstawione krzesła, dwie odpowiedniej długości nitki, dwa druciki wygięte w wieszak (ja akurat użyłam szpilki do mięsa, bo miałam je pod ręką), dwa kilkucentymetrowe kawałki słomki do picia, cztery gumki recepturki i dwa pojemniki po jogurtach jako wagoniki. Kliknijcie w zdjęcia, by je powiększyć - tam dokładnie widać jak to ze sobą połączyć.


Urządzałyśmy z Alą wyścigi i było śmiesznie :)

Dokładną instrukcję, jak zrobić taką kolejkę znajdziecie TU 

Brak komentarzy:

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.