poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Modelina w doniczce

Na fali plastelinowej zakupiłam w supermarkecie modelinę. Mieli tylko w żarówiastych kolorach, ale to mnie nie odstraszyło ;)

Z modeliny powstały kwiatki na imieniny Babci Lidii:


Ala lepiła kółeczka i doklejała im kolorowe środki, a mama (czyli ja) formowała kwiatki. Następnie to wszystko upiekłyśmy i jeszcze ciepłe nadziałyśmy na patyczki do szaszłyków.

Z tej samej paczki modeliny powstały też dwie kulki, dwie broszki i ślimaczek, ale o tym innym razem.

Brak komentarzy:

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.