niedziela, 11 stycznia 2009

Panna Kicia - maskotka

Tak :)
Panna Kicia jest już gotowa i oddana w ręce swojej małej Właścicielki. Szanowna Właścicielka przyjęła P.K. z niemałym entuzjazmem - wycałowała i wypieściła :D
Oto ona:

To moja pierwsza ręcznie robiona przytulanka, częściowo uszyłam ją z za małej bluzki, częściowo ze ścinków flanelowego prześcieradła, a częściowo z białego filcu.

O ile praca z za-małą-bluzką to była męczarnia, o tyle filc bardzo polubiłam, więc myślę, że to jeszcze nie koniec masKotek :)

1 komentarz:

anile pisze...

Cudeńko:) świetny pomysł

Podobne wpisy

Wystąpił błąd w tym gadżecie.