środa, 4 marca 2015

Droga Krzyżowa z dziećmi #Wielki Post


Obiecałam Wam zdjęcia... Nasza wczorajsza Droga Krzyżowa była jeszcze bardziej wzruszająca niż tydzień temu. Tym razem towarzyszyły nam nasze 3 małe sąsiadki oraz mój mąż :) Mieliśmy więc 5 dzieci w wieku 3-8lat. Dzieci uczestniczyły pobożnie, w skupieniu, z uwagą. Naprawdę - jak wiele możemy się od nich uczyć!
Droga Krzyżowa miała też przebieg spokojniejszy. Ala prowadziła nas do kolejnych stacji, czytała nazwę i odmawiała modlitwę. Potem klękaliśmy i ja z mężem na zmianę czytaliśmy rozważania. Potem otwieraliśmy pudełko i tłumaczyliśmy dlaczego jest w nim akurat to, co jest...
Trasa Drogi Krzyżowej tym razem objęła całe mieszkanie i to był dobry pomysł.

Poniżej zdjęcia naszego "zestawu":

Pudełka z "symbolami":


Świece z obrazami oraz wydrukowane rozważania:


czwartek, 26 lutego 2015

Droga Krzyżowa dla dzieci #Wielki Post

Wczoraj po raz pierwszy odprawiliśmy Drogę Krzyżową w naszym domu i chciałabym podzieli się z Wami tym doświadczeniem i pomocami, które przy okazji zrobiłam.

Od kilku lat podpatruję, jak robi to autorka strony catholicicing.com i w końcu zdecydowałam się na wersję polską - dla moich dzieci.

Zdjęcia zamieszczę później (o już są  >tutaj<), a tymczasem możecie zajrzeć tu:
http://www.catholicicing.com/stations-of-cross-montessori-activity/
http://www.catholicicing.com/lenten-activities-for-children/
http://www.catholicicing.com/printable-stations-of-cross-for/
http://www.catholicicing.com/diy-candle-stations-of-cross/

Po pierwsze trzeba się przygotować...

Przygotowanie można podzielić na 3 części:

1) Budowa stacji.

Ja użyłam wkładów do zniczy, na które nakleiłam wydrukowane na papierze samoprzylepnym wizerunki poszczególnych stacji. Można też wydrukować na zwykłym papierze i przykleić taśmą klejącą lub klejem.
Można zamiast wkładów do zniczy użyć szklanek i świeczek typu podgrzewacz (ja nie miałam tylu szklanek).


Załączam dla Was do ściągnięcia.

2) Rozważania

Rozważania zostały napisane na potrzeby małych dzieci - przedszkole i 0-3SP. Starałam się, żeby były zrozumiałe, krótkie i konkretne. Zachęcam Was do osobistego napisania rozważań z myślą o Waszych dzieciach z ich konkretnymi zaletami i wadami, z ich konkretnymi "problemami".


Dla tych, którzy nie mają akurat weny załączam nasze :) Trzeba je wydrukować i porozcinać, można zrobić z nich książeczkę, lub osobne kartki przechowywać w kopercie. Ja nasze zafoliowałam.

3) Symbole - atrybuty

To część atrakcyjna szczególnie dla dzieci najmłodszych - coś namacalnego, element niespodzianki czy zagadki. Są to zamknięte w pudełeczkach drobiazgi, które odnoszą się do poszczególnych stacji.

I - Jezus na śmierć skazany - sznurek symbolizujący spętanie rąk Jezusa
II - Jezus bierze Krzyż na Swoje ramiona - drewniany krzyżyk (można zrobić z patyczków)
III - Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem - plasterek 1 - do opatrywania ran (dzieci, które nie raz upadły i rozbiły kolano świetnie rozumieją powiązanie plasterka z upadkiem)
IV - Jezus spotyka Matkę swoją - wizerunek Maryi lub Różaniec
V - Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Jezusowi - narysowana pomocna ręka lub drewniane serduszko odzwierciedlające dobre serce Szymona
VI - Weronika ociera twarz Jezusowi - kawałek tkaniny z narysowaną twarzą Jezusa
VII - Jezus po raz drugi upada pod krzyżem - plasterek 2
VIII - Jezus pociesza płaczące niewiasty - chusteczka do otarcia łez
IX - Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem - plasterek 3
X - Jezus z szat obnażony - kawałek czerwonej tkaniny, albo kawałek filcu przycięty w kształt szkaplerza i przewiązany sznurkiem
XI - Jezus do krzyża przybity - duży gwóźdź
XII - Jezus na krzyżu umiera - krucyfiks
XIII - Jezus z krzyża zdjęty i oddany swej Matce - mały zafoliowany obrazek Pieta Michała Anioła lub kawałek białej tkaniny symbolizujący całun
XIV - Jezus do grobu złożony - kamień symbolizujący kamień, którym zamknięto grób Jezusa.

Małe pudełeczka można zrobić z origami, można też użyć zwykłe koperty, pudełka jubilerskie lub inne.
Autorka catholicicing.com wykorzystuje jajka od jajek z niespodzianką - mi osobiście ten pomysł nie pasuje.
-----------------

DROGA KRZYŻOWA - modlitwa domowa

Najpierw ustawiamy poszczególne stacje w mieszkaniu/domu. Ja ustawiłam je dookoła pokoju dziennego, ale następnym razem zwiększę dystanse i przejdziemy po całym mieszkaniu.
Przy stacji IV można ustawić obrazy z Maryją, jakie ma się w domu. Przy stacji XII można wykorzystać "zestaw kolędowy" i postawić krucyfiks i dwie dodatkowe świece.
Można puścić w tle muzykę z pieśniami pasyjnymi.
Świece przy stacjach zapalamy, stawiamy obok pudełeczko z atrybutem oraz kładziemy kartkę z rozważaniami.

Dzieciom rozdzielamy zadania, które odpowiadają rytmowi modlitwy przy każdej ze stacji (to dość ważne!):
1 - czytanie nazwy stacji
2 - wydobywanie atrybutu z pudełeczka i wytłumaczenie, co oznacza
3 - mówienie "Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie" reszta odpowiada "żeś przez Krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył" (wszyscy klękają)
4 - czytanie rozważań (dobrze jest mieć ze sobą małą latarkę do czytania rozważań) - rodzic może czytać, a dziecko trzymać mu latarkę
5 - mówienie "Któryś za nas cierpiał rany" reszta odpowiada "Jezu Chryste zmiłuj się nad nami"(wszyscy wstają)
6 - gaszenie świecy (po każdej stacji)

Gasimy wszystkie światła (zostają tylko świece) i zaczynamy modlitwę.
Owocnej modlitwy Wam życzę!
----------------
Powyższe Rozważania Drogi Krzyżowej zostały opracowane do użytku domowego dla rodzin, szczególnie z małymi dziećmi.
Stacje Drogi Krzyżowej zostały  opracowane za inspiracją i merytorycznym wsparciem ze strony: www.catholicicing.com oraz www.familyfeastandferia.com

Mają służyć wzrastaniu w wierze i pełniejszemu przeżyciu okresu Wielkiego Postu.
Nie mogą być używane i rozprzestrzeniane w celach komercyjnych.
Natomiast jak najbardziej mogą być powielane w celach ewangelizacyjnych i apostolskich.
Będzie mi miło, jeśli powiadomisz mnie o tym pisząc na: bawimy@gmail.com

Jeśli masz ochotę się odwdzięczyć, proszę, wesprzyj w dowolny sposób projekt i budowę SAXUM - ośrodka rekolekcyjno-konferencyjnego w Ziemii Świętej
www.saxum.org


sobota, 6 grudnia 2014

Myszki z orzechów

W okolicach Mikołajek, u dziewczynek w szkole (Ala chodzi do szkoły żeńskiej) był Dzień Sekretnej Przyjaciółki, kiedy to każda dziewczynka miała sprezentować coś drugiej, wylosowanej przez siebie koleżance. Ponieważ trochę średnio to wyszło i kilka dziewczynek zapomniało, pani zaproponowała powtórkę: tym razem chętne dziewczynki miały przynieść coś małego, zrobionego własnoręcznie dla każdej z 17 koleżanek...
hmmm.... początkowo trochę przestraszyła mnie skala przedsięwzięcia, ale mój wzrok padł na koszyk z orzechami.

A że od niedawna mamy kotka, to kolejne skojarzenie to były myszki.

I tak powstało 17 myszek z łupinek orzeszka :) słodziaki :)



W środku wypełnione są plasteliną, do której przyklejony jest od spodu kawałek filcu (filc dobrze przyczepia się do plasteliny). W te plastelinę wgnietliśmy też kawałek sznurka - mysi ogonek. Oczy i nosek namalowane flamastrem. Uszy z filcu przyklejone klejem na ciepło (to jedyny element gdzie potrzeba pomocy dorosłego), ale pewnie można innym klejem, tylko zależało nam na czasie.

niedziela, 30 listopada 2014

Dwa torty

Nadszedł czas na nadrabianie wpisów... kilka miesięcy temu moje dzieci miały 5 i 7 urodziny.
Oczywiście najfajniejsza część przygotowań to jak dla mnie dekoracja tortów :)
Zamieszczam zdjęcia - może komuś potrzebny pomysł na tort z kotkiem i tort z pingwinem...


Tort to ciasto 3-bit. Tło - starta czekolada. Koty - z pianki marshmallows, nogi z paluszków. Pyszczki malowałam barwnikami spożywczymi.


Z pingwinami to było tak, że chciałam pójść na łatwiznę i zamówiłam gotowe cukrowe na allegro. Przesyłka nie dotarła i musiałam poratować się rafaello i czekoladową polewą... Dzioby i nóżki są ze skórki pomarańczowej. Woda z niebieskiej galaretki, a kry z białej czekolady. Ten brzeg średnio wyszedł, to lepiej wymyślić na niego jakiś inny patent.

wtorek, 11 listopada 2014

Polak Mały

Dawno nas tu nie było, a wracamy by polecić Wam ciekawą grę.
W szczególności może ona zainteresować tych z Was którzy chcą kształtować w dzieciach patriotyzm, czyli - mam nadzieję - wszystkich ;)
Gra Polak Mały wydana przez IPN to gra edukacyjna dla dzieci w wieku 4+. Pięcioletniemu Antkowi gra się podobała, a Ala która ma już przecież ponad 7 lat też była nią bardzo zainteresowana.

W Polaka Małego może grać jednocześnie od 2 do 8 graczy (można też potraktować ją jak puzzle i jedno dziecko też znajdzie sobie z nią zajęcie). Rozgrywka trwa około 15 minut. Gra jest bardzo ładnie i porządnie wydana i mieści się w niedużym pudełku.

Przewidziano aż 5 różnych wariantów gry, które są bardzo przejrzyście opisane w ilustrowanej instrukcji. Piszę o tym, bo instrukcja zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie :) Fajne jest też to, że dzięki ilustracjom nawet dzieci, które nie potrafią czytać nadążają za tokiem gry i mogą grać z tymi trochę starszymi :)


Dzięki grze dziecko zapoznaje się ze słowami hymnu Polski - w trakcie grania zaśpiewaliśmy sobie hymn kilkanaście razy!
Dziecko poznaje też dokładnie herb naszego kraju (ta wersja z układaniem herbu podobała nam się najbardziej) oraz kolory flagi narodowej.

 
Polecamy serdecznie :)
więcej o grze: pamiec.pl/polakmaly








sobota, 30 sierpnia 2014

Kredowy chodnik

Lato lato lato....
a wraz z nim kredowe malowanki na chodniku.
Temat przewodni - cyfry.
Jak na to wszystko działa woda?
Odpowiedzią jest ten projekt:


niedziela, 13 lipca 2014

Świder Jump 2014 !!! Pracownia Mech i łódki z łubianek

Braliśmy udział w mega fajnym i pozytywnie zakręconym wydarzeniu.
Świder Jump 2014!
W ramach imprezy można było wziąć udział w ciekawych warsztatach architektonicznych Pracowni Mech (pracownię tworzą moi osobiści znajomi ze studiów - ha! spotkanie po latach :) ), która zaproponowała budowę statków z łubianek bazując na konstrukcji waflowej.


Fajna zabawa, tym bardziej, że od razu można było wypróbować moc skonstruowanych modeli :)

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Nano-robaki

Nie wiem, czy już je znacie, ale u nas to jest tegoroczny hit. Nano-robaczki przypadły do gustu zarówno Ali jak i Antosiowi. Kupione za kilka złotych sprawiły im naprawdę dużo radości, teraz musimy zaopatrzyć się w zapas bateryjek ;)

Nasz pomysł na zabawę to konstruowanie dla robaczków tuneli z klocków duplo. Robaczki biegają po nich odnajdując drogę do celu, jest przy tym sporo śmiechu :)


Koraliki typu Hama - ozdoby choinkowe

Obiecuję, że to już ostatni wpis na temat ozdób choinkowych ;)
Chciałam Wam tylko polecić wykonanie kilku ozdób z koralików typu Hama. To takie plastikowe koraliki, które po ułożeniu na podkładce należy zaprasować. Można je nabyć w IKEA (maluteńkie, myślę że dla dzieci 6+), albo gdziekolwiek indziej (w różnych rozmiarach, można dopasować do wieku dziecka). Zabawa wymaga więc cierpliwości i kreatywności, rozwija też motorykę małą i precyzyjność.

Oto nasze ozdoby, po rozebraniu choinek można ozdobić sobie śnieżynkami okno :)


wtorek, 31 grudnia 2013

Aniołki z szyszek na choinkę

Już trochę po fakcie, ale pozwólcie, że utrwalę dla pamięci. Analogicznie do krasnali z poprzedniego wpisu zrobiliśmy z szyszek aniołki. Można wykorzystać filc, a można też koronki, serwetki itp. Polecam!


Podobne zabawy

Share it